Miesięczne archiwum: Lipiec 2010

Tabloidyzacja KSW

Określenie tabloidyzacja pojawia się najczęściej w odniesieniu do serwisów informacyjnych i oznacza rezygnacje z tzw. twardych newsów (dotyczących polityki, gospodarki, spraw zagranicznych) na rzecz newsów miękkich o charakterze poradnikowym, rozrywkowym i dotyczącym życia celebrities.

Na promocję opartą o znane osoby ze świata show biznesu postawili organizatorzy KSW Martin Lewandowski i Maciej Kawulski. Zwróćmy uwagę na fakt iż obserwatorom kolejnych gali KSW jest bliżej do widzów Tańca z Gwiazdami niż kibiców odbywającego się właśnie mundialu. Na KSW (chodzi o walki główne) ludzie chcą zobaczyć znanych z telewizji panów sprawdzających się w nowej dla nich roli, którzy wiadomo, że nie zostaną mistrzami świata, Europy a nawet Polski w dyscyplinie, w której startują. Nie oglądamy zatem ani najlepszych zawodników MMA, ani młodych i perspektywicznych, którzy mogą w przyszłości walczyć o najwyższe cele, lecz celebrytów w kolejnym wyzwaniu.

Ciężko znaleźć analogiczne sytuacje w sporcie. Jedyną, która przychodzi mi do głowy do zatrudnienie Michaela Jordana w baseballowym zespole Birmingham Barons. Właściciele klubu przyjęli gwiazdę koszykówki z otwartymi ramionami, lecz przecenili zarówno umiejętności baseballowe sławnego koszykarza, jak również zainteresowanie kibiców wynikające z tak osobliwego zawodnika. Po roku MJ zakończył przygodę z baseballem.

Należy przyznać, że organizatorom KSW udała się rzecz niebywała jeśli chodzi o promocję nowego sportu: dwukrotnie transmitowano ich galę w Polsacie, a zainteresowanie zarówno mediów jak i kibiców było olbrzymie. Walkę Pudzian – Najman oglądało średnio 4,9 mln widzów, natomiast starcie Pudziana z Kawaguchim 3,9 mln. Widać więc tendencję spadkową i co ciekawe więcej osób chciało oglądać starcie Pudzianowskiego ze znanym głównie z reality show Big Brother VIP Marcinem Najmanem, niż majacym w dorobku kilkanaście walk Japończykiem.

Zastanawiające jest jak na przyszłość MMA w Polsce wpłynie sromotna porażka Pudzianowskiego w ostatniej walce oraz zaproszenie kolejnego celebryty Przemysława Salety, który na 14 KSW zmierzy się z Najmanem mającym 56 sekundowe doświadczenie w MMA.

Najważniejsze pytanie brzmi: jak wygląda pomysł promotorów KSW na dalszą promocję MMA w Polsce?

Organizatorzy KSW na pewno osiągnęli wiele: udało im się wypromować mało popularną dyscyplinę, która dzisiaj może konkurować z boksem w Polsce pod względem popularności, deklasując pozostałe sporty walki. Wybór przed jakim teraz stają wydaje się kształtować następująco: w dalszym ciągu opierać popularność kolejnych konfrontacji na celebrytach, ryzykując jednak utratę prestiżu, a momentami ocieranie się o śmieszność (co możemy zaobserwować chociażby TUTAJ). Lub podniesienie prestiżu gal KSW dzięki zapraszaniu uznanych zawodników światowej klasy, którzy jednak mogą nie być tak silnym magnesem przyciągającym kibiców i sponsorów, co może wiązać się z utratą wpływów.

Kuracja odchudzająca 50 Centa

50 Cent nie raz udowadniał, że potrafi doskonale posługiwać się narzędziami marketingowymi do promocji siebie i swojej twórczości. Tym razem raper ponownie przykuł uwagę mediów.

Wszystko za sprawą zdjęć, umieszczonych na jego oficjalnej stronie 50Cent.com, na których widzimy mierzącego 182 cm rapera po przejściu drakońskiej diety: schudł 24,5 kg (z 97 kg do 72 kg).

Dzięki wykonaniu kilku zdjęć telefonem komórkowym i upublicznieniu ich na oficjalnej stronie 50 Cent osiągnął dwie rzeczy, których często nie udaje się zrealizować nawet przy ogromnych nakładach na promocję.

Po pierwsze, wygenerował ogromne zainteresowanie swoim nowym filmem, którego często nie są w stanie wywołać nawet najdroższe trailery.

Po rozpowszechnieniu zdjęć do rapera natychmiast zgłosiło się wiele redakcji z prośbą o wywiad. 50 Cent w każdym z nich wyjaśniał skąd wzięła się tak radykalna zmiana w jego wyglądzie. To poświęcenie na rzecz filmu Things Fall Apart w którym raper wciela się w postać sportowca, któremu na drodze do wielkiej kariery staje śmiertelna choroba.  Wywiadów udzielał również reżyser filmu, Mario Van Peebles, mówiąc o muzyku w samych superlatywach: „Nigdy nie spodziewałbym się, że tak dobrze ułoży się moja współpraca z 50. Był bardzo skupiony na roli, zdyscyplinowany, bystry i życzliwy. Dla reżysera taki aktor to marzenie ”

Takie zainteresowanie na pewno przełoży się na ilość biletów sprzedanych na Things Fall Apart w pierwszym weekendzie wyświetlania filmu.

Ale więcej niż film zyskał sam 50 Cent. Opublikowana całą serię artykułów opisujących poświęcenie rapera i wielki wysiłek jaki musiał włożyć w zrzucenie niemal 25 kg. Co więcej muzyk przeszedł także bolesne zabiegi usunięcia tatuaży z rąk, o którym również wspominały gazety. Sam raper tłumaczył to tak: „Po prostu je usunąłem. Brałem już udział w paru filmach i przez nie musiałem wcześniej wstawać. W charakteryzatorni musiałem stawić się 4 godziny przed resztą ekipy właśnie z powodu tatuaży”

Dziennikarze nie ukrywali podziwy dla jego niezwykłej przemiany, a raper w wywiadach przyznawał, że nie było mu łatwo schudnąć: „Gdy przygotowywałem się do filmu zainspirowałem się poświęceniem innych aktorów, którzy również bardzo schudli do swoich ról. Gdy miałem kryzys siadałem za komputerem i oglądałem ich wszystkie zdjęcia oraz czytałem wywiady, których udzielali przy promocji swoich filmów. Dzięki temu wiedziałem jak wiele muszę jeszcze przejść. Ale to mnie motywowało”. Po czym dodał: „Gdy waga zaczęła wreszcie spadać, mój agent powiedział mi, żebym poszedł do lekarza. Ale odmówiłem, ponieważ chciałem żeby wyglądał tak jak to sobie wyobraziłem przed rozpoczęciem zdjęć.”

Dla 50 Centa, który wystąpił w kilkunastu filmach, ten może być przełomowy. W wielu magazynach ukazały się artykuły wspominające największe aktorskie diety. Raper jest tam stawiany w jednym szeregu z takimi tuzami aktorstwa jak Matt Damon (-18 kg), Colin Farell (-20 kg), Tom Hanks (-23 kg) czy rekordzista Christian Bale (-28 kg). I chociaż na razie porównuje się jedynie jego poświęcenie, to może już wkrótce zacznie być chwalony za aktorstwo.

50 Cent może dzięki filmowi Things Fall Apart wydostać się z szufladki raperów/aktorów zatrudnianych w produkcjach filmowych tylko po to, aby przyciągnąć do kin lub przed telewizory jeszcze jedną grupę docelową- swoich słuchaczy. Jak wypadnie w tym sprawdzianie słynny raper przekonamy się w 2011 r.

A dla zainteresowanych, dieta cud 50 Centa wyglądała następująco: przez 9 tygodni jego dieta bazowała tylko na płynach i codziennie spędzał 3 godziny na bieżni.