Wpisy oznaczone tagiem Marcin Najman

Tabloidyzacja KSW

Określenie tabloidyzacja pojawia się najczęściej w odniesieniu do serwisów informacyjnych i oznacza rezygnacje z tzw. twardych newsów (dotyczących polityki, gospodarki, spraw zagranicznych) na rzecz newsów miękkich o charakterze poradnikowym, rozrywkowym i dotyczącym życia celebrities.

Na promocję opartą o znane osoby ze świata show biznesu postawili organizatorzy KSW Martin Lewandowski i Maciej Kawulski. Zwróćmy uwagę na fakt iż obserwatorom kolejnych gali KSW jest bliżej do widzów Tańca z Gwiazdami niż kibiców odbywającego się właśnie mundialu. Na KSW (chodzi o walki główne) ludzie chcą zobaczyć znanych z telewizji panów sprawdzających się w nowej dla nich roli, którzy wiadomo, że nie zostaną mistrzami świata, Europy a nawet Polski w dyscyplinie, w której startują. Nie oglądamy zatem ani najlepszych zawodników MMA, ani młodych i perspektywicznych, którzy mogą w przyszłości walczyć o najwyższe cele, lecz celebrytów w kolejnym wyzwaniu.

Ciężko znaleźć analogiczne sytuacje w sporcie. Jedyną, która przychodzi mi do głowy do zatrudnienie Michaela Jordana w baseballowym zespole Birmingham Barons. Właściciele klubu przyjęli gwiazdę koszykówki z otwartymi ramionami, lecz przecenili zarówno umiejętności baseballowe sławnego koszykarza, jak również zainteresowanie kibiców wynikające z tak osobliwego zawodnika. Po roku MJ zakończył przygodę z baseballem.

Należy przyznać, że organizatorom KSW udała się rzecz niebywała jeśli chodzi o promocję nowego sportu: dwukrotnie transmitowano ich galę w Polsacie, a zainteresowanie zarówno mediów jak i kibiców było olbrzymie. Walkę Pudzian – Najman oglądało średnio 4,9 mln widzów, natomiast starcie Pudziana z Kawaguchim 3,9 mln. Widać więc tendencję spadkową i co ciekawe więcej osób chciało oglądać starcie Pudzianowskiego ze znanym głównie z reality show Big Brother VIP Marcinem Najmanem, niż majacym w dorobku kilkanaście walk Japończykiem.

Zastanawiające jest jak na przyszłość MMA w Polsce wpłynie sromotna porażka Pudzianowskiego w ostatniej walce oraz zaproszenie kolejnego celebryty Przemysława Salety, który na 14 KSW zmierzy się z Najmanem mającym 56 sekundowe doświadczenie w MMA.

Najważniejsze pytanie brzmi: jak wygląda pomysł promotorów KSW na dalszą promocję MMA w Polsce?

Organizatorzy KSW na pewno osiągnęli wiele: udało im się wypromować mało popularną dyscyplinę, która dzisiaj może konkurować z boksem w Polsce pod względem popularności, deklasując pozostałe sporty walki. Wybór przed jakim teraz stają wydaje się kształtować następująco: w dalszym ciągu opierać popularność kolejnych konfrontacji na celebrytach, ryzykując jednak utratę prestiżu, a momentami ocieranie się o śmieszność (co możemy zaobserwować chociażby TUTAJ). Lub podniesienie prestiżu gal KSW dzięki zapraszaniu uznanych zawodników światowej klasy, którzy jednak mogą nie być tak silnym magnesem przyciągającym kibiców i sponsorów, co może wiązać się z utratą wpływów.